Czarne sztandary pojawiły się wszędzie na budynkach oraz jadących autach - Filipiny, Marawi..
Tak zwane Państwo Islamskie przenosi się do Azji Południowo -Wschodniej.
23 maja około 14 godziny, gdy gorąc był najbardziej nieznośny, na ulicach 200-tysięcznego Marawi zaroiło się od uzbrojonych po zęby, ubranych na czarno bojowników, którzy pojawiali się dosłownie znikąd. Na kolejnych budynkach oraz pędzących samochodach nagle zatrzepotały czarne proporce tak zwanego Państwa Islamskiego. Stało się coś niewyobrażalnego – spokojne dotychczas miasto, znające wojnę z dżihadystami jedynie z wieczornych wiadomości, nagle przemieniło się w wielkie pole bitwy. Z 200 tysiącami zszokowanych mieszkańców, których codzienność brutalnie przerwała konieczność walki o przetrwanie.
źródło: tvn 24
Komentarze
Prześlij komentarz